Pierwszy międzynarodowy start pary BC3 Owczarz-Iskrzycki

Dużym sukcesem zakończyły się starty naszych reprezentantów w klasie BC3 na XVIII. Międzynarodowym Turnieju w Bocci w czeskim Havirovie. Jak już wcześniej informowaliśmy Edyta Owczarz (Start Poznań) i Damian Iskrzycki (Start Bielsko-Biała) grając w parze okazali się tam bezkonkurencyjni. W drodze na podium pewnie wygrali z parami: słowacko-brytyjską i dwoma czeskimi. Jedną z nich utworzyli dwaj niedawni kadrowicze Czeskiej Republiki Jiri Svojanovski i 9-ty w rankingu BISFed Kamil Vasicek.

Bardzo cieczy tak dobry start polskiej pary, która już niedługo, w myśl nowych przepisów BISFed, będzie mogła reprezentować Polskę na zawodach rankingowych organizowanych przez Światową Federację.

Polscy zawodnicy wypadli również dobrze w grach indywidualnych. Damian wyszedł z grupy na pierwszym miejscu wygrywając po drodze m. in. z obiecującą zawodniczką Marcelą Cermakovą, która ostatecznie zajęła w turnieju 3. miejsce. Edyta ze stosunkiem punktów 14-3 wyszła z grupy na 2-gim miejscu.

System play-off przyjęty przez organizatorów był dla nas bardzo niekorzystny. Damian z Edytą, pomimo zgłaszanych reklamacji, musieli rozegrać wspólny mecz już w ćwierćfinale. Ten niecodzienny pojedynek zakończył się zwycięstwem Głogowianki. W półfinale Edyta pokonała 4-2 wspomnianego wcześniej Kamila Vasicka, co, zważywszy na poziom tego zawodnika, należy uznać za sukces. W finale musiała uznać wyższość Słowaka Borisa Klohny ulegając w dość wyrównanym meczu 2-5.

Damian Iskrzycki zakończył rywalizację na 5-tej pozycji. Ten pełen niespodzianek turniej był pierwszym wspólnym startem pary Iskrzycki-Owczarz.

Start w Czechach był bardzo ważny dla „Polskiej Bocci” bowiem zmiany regulaminowe BISFed zaplanowane od przyszłego roku dotyczą m.in. obowiązkowego udziału kobiety w składzie par i zniesienie wymogu startu w nich zawodnika z grupy CP . Przed naszą parą Iskrzycki-Owczarz powinny otworzyć się wielkie szanse na międzynarodowe starty i awanse.

Życzymy, aby występy w przyszłych turniejach rankingowych były równie udane jak ten ostatni w Havirovie.