Pierwsze, trudne mecze Polaków w Portugalii już za nami

Reprezentanci Polski swój udział w Mistrzostwach Europy w Bocci (Povoa de Varzim, Portugalia) rozpoczęli od udziału w turnieju drużyn BC1/BC2.

Polacy trafili do bardzo silnie obsadzonej grupy. W swoim pierwszym meczu zmierzyli się z drużyną Portugalii, która zaliczana jest do światowej czołówki bocci. Nasi zawodnicy do meczu podeszli bez respektu, ale z szacunkiem do rywali. Wynik końcowy (7:1 dla Portugalii) nie odzwierciedla przebiegu meczu, w którym Polacy pokazali wiele ciekawych zagrań, postawili twardy opór przeciwnikom, wygrywając jeden z endów. O zwycięstwie Portugalii w pozostałych Endach, zadecydowało ich większe doświadczenie oraz ogranie na zawodach takiej rangi.

W drugim sobotnim meczu Polacy stanęli naprzeciw drużyny holenderskiej. Mecz obfitował w wiele zwrotów akcji. Ostatecznie po bardzo ciekawym meczu, Polacy musieli uznać wyższość rywali przegrywając 7:3.

Na zakończenie dnia naszym Reprezentantom przyszło się zmierzyć z Grekami. Polacy zmęczeni trudami poprzednich pojedynków, podejmując walkę z faworyzowaną ekipą grecką w ostatecznym rozrachunku przegrali w stosunku 13:0

W niedzielne przedpołudnie nasi Zawodnicy w swoim ostatnim meczu zmierzyli się z reprezentacją Hiszpanii. Ten mecz również był bardzo wyrównany, można było zaobserwować wiele zagrań na wysokim poziomie ze strony obu drużyn. Ostatecznie z boiska zwycięsko schodzili zawodnicy z Hiszpanii, którzy pokonali naszą reprezentację wynikiem 6:2.

Mimo niedosytu związanego z samymi wynikami poszczególnych meczów, należy zauważyć, że polscy zawodnicy co raz częściej są w stanie nawiązywać walkę z czołowymi zespołami w Europie. Na dzień dzisiejszy przekłada się to na zwycięstwa w poszczególnych „endach”, ale wierzymy, że już niedługo doświadczenie zebrane w startach na arenie międzynarodowej przerodzi się w zwycięstwa w poszczególnych meczach.

W poniedziałek polscy zawodnicy zaczynają swoje mecze w rozgrywkach indywidualnych. Trzymamy mocno kciuki za udane starty Polaków. POWODZENIA!!!

Start w Mistrzostwach Europy jest możliwy dzięki wsparciu finansowemu PFRON i Ministerstwa Sportu i Turystyki.